Giełda,złoty się osłabia.
Złoty od poranka gwałtownie się osłabia. W dużej mierze to efekt fatalnych informacji napływających ze wschodu Ukrainy, a także dobrych danych zza oceanu. Inwestorzy ruszyli na zakupy w USA, wyprzedając to, co mają na rynkach wschodzących. W czwartek gwałtownie załamały się nastroje na światowych rynkach po tym, jak widmo wojny na wschodzie Ukrainy zajrzało inwestorom do oczu. Rozpoczęła się wyprzedaż aktywów uważanych za ryzykowne. Mocno oberwał złoty, jednocześnie zyskiwały rynki uznawane za bezpieczną przystań - relacjonuje wydarzenia na foreksie i giełdach Marcin Kiepas, analityk Admiral Markets. Od rana nasza waluta straciła do dolara 0,75 proc., tracąc 2 grosze i przekraczając poziom 3,2 zł. Podobnie sytuacja wygląda na euro; waluta Unii Europejskiej kosztuje już 4,21 zł, od rana złoty stracił do euro 2 grosze, czyli około 0,5 proc. Jak zwykle w reakcji na zaostrzającą się sytuację polityczną, zyskuje waluta Szwajcarii, frank kosztuje już ...