Zaskakująco duża obniżka stóp
W środę w USA zachowanie rynku akcji było pod baczną obserwacją. Sesja mogła dostarczyć odpowiedzi, czy na rynku akcji idzie ku większej (dłuższej) korekcie, czy rynek nadal będzie w byczym nastroju. Pomóc mogły nieco publikowane w środę dane makro. Okazało się, że były za dobre - potężne umocnienie dolara dało impuls do kontynuacji realizacji zysków. Beżowa Księga Fed (raport o stanie gospodarki), publikowana na dwie godziny przed końcem sesji nie zawierała rewolucyjnych stwierdzeń. Często ten raport dostarcza graczom pretekstu do ruchu w jakimś kierunku. Tym razem nieznacznie, ale pomógł niedźwiedziom. Wspominano w nim o tym, że silny dolar i tania ropa szkodzą pewnym sektorom gospodarki amerykańskiej. Indeksy na Wall Street nie reagowały na początku sesji w najmniejszym stopniu na europejską hossę i na dobre dane makro. Potężne umocnienie dolara było dobrym powodem/pretekstem do spadku. Traciły już blisko jeden procent, kiedy byki wkroczyły do akcji, ale były dosyć słabe. Nie udało...