Na słabym debiucie łatwiej zarobić?
Dzisiejsza rocznica debiutu Energi oraz zbliżający się wielkimi krokami koniec roku zachęcają do podsumowań dotyczących ofert publicznych. Przeanalizowanie tego, jak radzą sobie giełdowe spółki, które zasiliły szeregi GPW w 2013 roku, prowadzi do ciekawych wniosków, na pierwszy rzut oka sprzecznych z logicznym tokiem myślenia. Dokładnie rok temu, 11 grudnia 2013, przy Książęcej miał miejsce debiut Energi. Oferta warta 2,4 mld zł była największym IPO na rodzimej giełdzie od lipca 2011 roku i pamiętnego rozczarowującego debiutu JSW. Zeszłoroczne debiuty uszeregowane chronologicznie. Wyraźnie widać, że debiut Energi poprzedzały bardzo udane oferty (Bankier.pl) Z Energą miało być jednak inaczej. Spółka wydawała się solidna, dodatkowo debiuty, które poprzedzały IPO Energi, były wręcz fenomenalne. Wszystkie pięć spółek, debiutujących w czwartym kwartale 2013 roku wykazało w pierwszym dniu wzrosty na poziomie wyższym niż 18%. Każdy debiut kończył się sukcesem. Warto zaz...