W co inwestować w październiku 2014 roku?

Wygaszenie (tymczasowe?) konfliktu zbrojnego za naszą wschodnią granicą skierowało uwagę inwestorów ponownie na poczynania banków centralnych. Czy małe zainteresowanie pierwszą rundą TLTRO przyspieszy decyzję ECB o rozpoczęciu europejskiego QE?

Źródło: Thinkstock

Bieżąca ocena sytuacji makro

W obliczu zawartego w Mińsku memorandum pokojowego pomiędzy rządem w Kijowie a prorosyjskimi separatystami, konflikt na Ukrainie został na obecnym etapie wyciszony. Tym samym głównymi wydarzeniami na rynku finansowym były posiedzenia banków centralnych oraz decyzje, które na nich zapadały.
Zgodnie z oczekiwaniami Federalny Komitet Otwartego Rynku podjął decyzję o dalszym ograniczeniu programu skupu aktywów. Wartość nabywanych przez amerykański bank centralny obligacji w ramach QE3 spadła o kolejne 10 mld USD do poziomu 15 mld USD (FED będzie kupował miesięcznie obligacje zabezpieczone hipoteką, czyli tak zwane MBSy o wartości 5 mld USD oraz długoterminowe obligacje rządowe o wartości 10 mld USD). Decyzja ta nie była zaskoczeniem, podobnie jak status quo w kwestii utrzymania dotychczasowego poziomu stóp procentowych. Eksperci zwrócili uwagę, że w komunikacie po posiedzeniu pozostał zwrot "dłuższy czas", który określa termin pomiędzy wygaszeniem trzeciej rundy ilościowego luzowania polityki pieniężnej a pierwsza podwyżką stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. To czerwiec w opinii większości ekspertów pozostaje najbardziej prawdopodobnym terminem startu cyklu zacieśniania monetarnego za Oceanem.
Na sierpniowym posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego doszło do nieoczekiwanej obniżki stóp procentowych o 10 punktów bazowych. Dodatkowo instytucja, której przewodniczy Mario Draghi zdecydowała się na wprowadzenie skupu obligacji oraz papierów wartościowych zabezpieczonych wierzytelnościami (ABS). Zaskoczeniem dla rynków był poziom pierwszej rundy TLTRO (celowane niskooprocentowane długoterminowe pożyczki). Jedynie 82,6 z szacowanych według ankiety Bloomberga 150 mld euro zostało przydzielone instytucjom finansowym przez Europejski Bank Centralny. Tym samym, przynajmniej na obecnym etapie, instrument mający pobudzić akcję kredytową w strefie euro nie cieszy się dużym powodzeniem. Z programu skorzystało 255 banków, głównie z Włoch, Hiszpanii oraz Francji.
Tak niskie zainteresowanie może moim zdaniem przyspieszyć uruchomienie programu skupu aktywów w wydaniu europejskim, a szczegóły wspomnianego programu skupu ABS-ów poznamy na październikowym posiedzeniu EBC. Decyzje te pokazują determinację banku centralnego w walce z deflacją oraz o ożywienie gospodarcze na Starym Kontynencie. Niewątpliwie centrum prowadzenia luźnej polityki monetarnej przenosi się ze Stanów Zjednoczonych do Europy.

Czytaj dalej: Rynek akcji: Sjanghai B-Share - spadek

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zaskakująco duża obniżka stóp

Waluty

Więcej emerytur we Włoszech.